Getin Noble Bank (GNB)

1.41PLN
-0.70% 17:00

Rok temu zaczęły się wzrosty na Wall Street

10.03.2010

Dziś mija dokładnie rok, jak główne światowe indeksy zaczęły odbijać się od dna. 9 marca 2009: indeks S&P500 zamyka sesję na poziomie 676 pkt., jest to najniższy poziom od 12 lat, a wielu przepowiada jego dalsze spadki nawet w okolice 400 pkt.

Dziś mija dokładnie rok, jak główne światowe indeksy zaczęły odbijać się od dna. 9 marca 2009: indeks S&P500 zamyka sesję na poziomie 676 pkt., jest to najniższy poziom od 12 lat, a wielu przepowiada jego dalsze spadki nawet w okolice 400 pkt. Rok później, 9 marca 2010: ten sam indeks jest już na poziomie 1040 pkt., czyli 68% powyżej dołka. W tym samym czasie Dow Jones zyskuje 61%, a oba indeksy przebija technologiczny Nasdaq zyskując 84% r/r. Dzisiejsza sesja rozpoczęła się od niskiego otwarcia. S&P500 tracił na początku ok. 0.2%, ale przez kolejne cztery godziny szedł bez większych przeszkód w górę. Maksymalnie zyskiwał dziś 0.6%. Maksimum wyznaczone było na poziomie 1145 pkt., czyli 5 punktów poniżej styczniowego szczytu. Przez ponad godzinę indeks nie potrafił już zdobyć wyższych poziomów, co też wywołało realizację zysków. Indeks w ciągu godziny wymazał dzisiejszy wzrost i znalazł się na chwilę pod kreską. Końcówka rozgrywana już była w pobliżu wczorajszego zamknięcia i ostatecznie S&P500 zyskał 0.17%. Dow Jones wzrósł o 0.11%, a kolejny dzień najlepiej z trzech głównych indeksów spisuje się Nasdaq zyskując 0.27% i notując tym samym najwyższy poziom od 18 miesięcy. W czasie ostatniego roku najlepszymi spółkami w indeksie największych spółek DJIA były banki, które też najdotkliwiej ucierpiały w czasie bessy. Bank of America w ciągu roku zyskał 346%, American Express 273%, a JP Morgan 168%. W dniu dzisiejszym banki nie specjalnie się wyróżniały: BofA zyskał 0.4%, a JP Morgan stracił 0.4%. Był jednak wyjątek w postaci banku Citigroup, który wzrósł aż o 7.3%. Na rynku krążą pogłoski, że rząd chce ograniczyć krótką sprzedaż na spółkach, którym udzielił pomocy w trakcie kryzysu i których akcje nadal posiada. Ponadto magazyn Fortune podał, że Bruce Berkowitz, jeden z najbardziej cenionych w USA zarządzających, zakupił akcje banku za 700 mln USD. Berkowitz stwierdził, że bank ma już najgorsze za sobą. W ostatnich dniach akcje Citigroup mocno rekomendował też Jim Cramer, ekscentryczny ekspert CNBC. Wzrostom w indeksie DJIA przewodził United Technologies (+1.4%). Ta spółka przemysłowa otrzymała rekomendację „przeważaj” z „neutralnie” wydaną przez Cowen&Co. Inny potentat przemysłowy, General Electric, też wyróżniał się dziś wzrostem (+1.35%). Żadna spółka z DJ nie traciła ponad 1%. Najsłabiej wypadły walory Alcoa (-0.8%) i IBM (-0.7%). Lider rynku serwerów, firma Cisco, poinformował o nowym routerze, który ma poradzić sobie z ruchem w sieci 12-krotnie większym niż najszybszy router będący obecnie na rynku. Spółka wczoraj podgrzewała atmosferę przed publikacją i niektórzy spodziewali się też informacji o jeszcze innym produkcie. Kurs spółki nie zmienił się na zakończeniu dzisiejszej sesji. Texas Instruments, producent chip’ów, stracił 2%, mimo że spółka podała, że zysk i sprzedaż będą w górnym zakresie wcześniejszych prognoz, dzięki rosnącemu popytowi na komputery, telewizory HD oraz samochody, produkty wyposażone w chipy spółki. Bardzo dobrze radziły sobie dziś linie lotnicze. United Airlines poinformował, że widzi „powrót” klientów biznesowych, a ponadto jednostkowy przychód na pasażera wzrósł w lutym o 17%. Spółka zyskała dziś 3.7%, choć w trakcie sesji rosła już o ponad 10%. O tym, że pracownicy firm coraz chętniej korzystają w podróżach z samolotów informował też wczoraj US Airways (+5.3%). Linie Continental zyskały dziś 4.85%. Amerykański Merck (-0.8%) i francuski Sanofi-Aventis ogłosili plan utworzenia joint-venture, mającego zajmować się produktami zdrowotnymi dla zwierząt. Powstała spółka ma być jedną z największych na świecie w swojej branży. Tomasz Smolarek Doradca inwestycyjny Noble Funds TFI