Getin Noble Bank (GNB)

1.62PLN
0.00% 17:02

Mocny start, neutralny finisz w USA

30.03.2010

Na początku dzisiejszej sesji za oceanem byki po raz kolejny w ciągu ostatnich kilku dni zbliżyły się do poziomu 1180 pkt na S&P500. I tym razem zabrakło im jednak sił do przekroczenia owej bariery, w wyniku czego, już po pół godzinie sesji indeks zmienił kierunek z północnego na południowy i w przeciągu kolejnej godziny znalazł się poniżej wczorajszego zamknięcia tracąc od dziennego maksimum (1177,42 pkt) ok. 8 pkt.

Na początku dzisiejszej sesji za oceanem byki po raz kolejny w ciągu ostatnich kilku dni zbliżyły się do poziomu 1180 pkt na S&P500. I tym razem zabrakło im jednak sił do przekroczenia owej bariery, w wyniku czego, już po pół godzinie sesji indeks zmienił kierunek z północnego na południowy i w przeciągu kolejnej godziny znalazł się poniżej wczorajszego zamknięcia tracąc od dziennego maksimum (1177,42 pkt) ok. 8 pkt. Strona popytowa dzielnie jednak walczyła i na ok. godz. przed końcem notowań wypchnęła indeks ponad kreskę. Ostatecznie S&P500 zakończył sesję neutralnie (0,00%). Dow Jones zyskiwał 0,11%, a Nasdaq, który pod koniec sesji nabrał nieco więcej rozpędu zwyżkował 0,26%. Dobry start sesji za oceanem był przede wszystkim konsekwencją zaskakująco dobrych danych makro. Pierwsze pozytywne wieści napłynęły z rynku nieruchomości. Indeks cen domów S&P/Case-Shiller dla 20 metropolii wzrósł w styczniu 0,3% w porównaniu do grudnia (dane sezonowo skorygowane). W stosunku rocznym indeks odnotował spadek zaledwie o 0,7%. To najmniejszy spadek cen domów obserwowany w przeciągu ostatnich trzech lat. Odczyt indeksu niewiele odbiegał od prognoz analityków, które wskazywały na spadek cen o 0,6% r/r. Dobre wiadomości podał dzisiaj również Conference Board. Odczyt indeksu zaufania konsumentów za marzec na poziomie 52,5 pkt był niemałym zaskoczeniem zarówno dla inwestorów, jak i dla ekspertów, którzy oczekiwali wzrostu indeksu do 50 pkt z 46,6 (korekta z 46) notowanych w lutym. Polepszające się nastroje konsumentów to skutek rosnących oczekiwań odnośnie poprawy na rynku pracy. Ważnym jest również fakt, iż poprawa sytuacji wśród konsumentów widoczna jest również w tygodniowej sprzedaży w sieciach, gdzie obserwowany wzrost to sygnał, że ożywienie w wydatkach amerykańskich klientów utrwala się. Dobre dane makro nie wyznaczyły dzisiaj jednoznacznie kierunku indeksów w USA. Inwestorów zmartwiły bowiem negatywne informacje z zagranicy. Po pierwsze, agencja ratingowa Standard&Poor’s obcięła rating kredytowy dla Islandii. Po drugie, Grecja nie poradziła sobie ze sprzedażą 12-letnich obligacji. Dużo emocji wywołała podana, przez Wall Street Journal, już po wczorajszym zamknięciu wiadomość, że Apple (1,5%) ma w planach rozszerzenie swojej oferty o kolejne dwie wersje popularnego produktu - iPhone. Gigant z branży IT pracuje nad nową wersją iPhone’a, która ma zostać wprowadzona na rynek jeszcze tego lata. Kolejny model ma być kompatybilny z siecią CDMA stosowaną przez Verizon Wireless. To właśnie ta wiadomość wywołała największe kontrowersje, gdyż do tej pory wyłącznym dystrybutorem iPhone’a był AT&T (-2,1%). Akcje Verizon Communications zwyżkowaly 2,6%. Największym wzrostem w indeksie Dow Jones wyróżniał się dzisiaj 3M (3,6%). Producent szerokiej gamy produktów zyskiwał za sprawą wypowiedzi Morgan Stanley, że akcje spółki będą zyskiwały na wartości przez kolejne 30 dni. Zniżkowały wszystkie największe amerykańskie banki: Citigroup (-2,2%), Goldman Sachs (-1,5%), Bank of America (-0,1%) oraz JP Morgan (-0,6%). Katarzyna Rutkowska Noble Funds TFI