Getin Noble Bank (GNB)

1.42PLN
0.00% 17:00

Małe zmiany na początku tygodnia

11.04.2011

Pusty był dzisiaj kalendarz makroekonomiczny. Niewiele informacji ze spółek i dlatego też zmiany indeksów też nie były duże: S&P 500 -0,32%, Dow Jones +0,01%, Nasdaq -0,28%. Uczestnicy rynku wyczekują na start wyników kwartalnych, które dzisiaj po sesji rozpoczyna Alcoa.

Pusty był dzisiaj kalendarz makroekonomiczny. Niewiele informacji ze spółek i dlatego też zmiany indeksów też nie były duże: S&P 500 -0,32%, Dow Jones +0,01%, Nasdaq -0,28%. Uczestnicy rynku wyczekują na start wyników kwartalnych, które dzisiaj po sesji rozpoczyna Alcoa. W tym tygodniu zniknęła też niepewność związana z możliwością zamknięcia wielu urzędów państwowych, gdyż do ostatnich minut przed weekendem nie było pewne, czy zostanie osiągnięte porozumienie odnośnie budżetu. Zeszłotygodniowe szacunki Thomson Reuters mówią o zyskach spółek większych o 11% w porównaniu do pierwszego kwartału 2010 roku. Generalnie oczekiwania są optymistyczne, a firmy będą musiały przekonać inwestorów, że są w stanie poradzić sobie z rosnącymi cenami surowców, które mogą szkodzić ich rentowności. Międzynarodowy Fundusz Walutowy opublikował dziś swoje prognozy na temat ropy i spodziewa się średniej ceny 107 USD za baryłkę w tym roku oraz 108 USD w 2011. Oznacza to podwyższenie poprzednich prognoz o 20 % - i głównie ze względu na większy niż oczekiwano popyt i mniejszą reakcję podaży. Eksperci podali, że obecne ceny surowca nie powinny mieć dużego wpływu na globalny wzrost ekonomiczny, aczkolwiek szoki związane z zaburzeniem podaży mogą wywoływać niespodziewane wzrosty. Tymczasem cena ropy na dzisiejszej sesji spadła poniżej 110 USD. Przyczyniły się do między innymi informacje ze strony Goldman Sachs, który ogłosił, że zamyka swoje długie pozycje na kontraktach na ropę. To samo zapowiedział w przypadku kontraktów na miedź, gdyż bank obawia się spadku popytu na ten metal. Po spokojnym poniedziałku, następne dni pozwolą nam wyciągnąć więcej wniosków na temat stanu gospodarki. Z najważniejszych można wymienić: bilans handlowy we wtorek, sprzedaż detaliczna w środę, w czwartek inflacja producencka i jak zwykle dane na temat nowozarejestrowanych bezrobotnych oraz inflacja konsumencka i produkcja przemysłowa w piątek. Jeśli dołożymy do tego wyniki kwartalne ze strony spółek, to zapowiada się ciekawy tydzień. Miejmy nadzieję, że razem z obfitością danych wzrosną obroty, które na ostatnich sesjach były małe. Wojciech Brach Noble Funds TFI