Getin Noble Bank (GNB)

1.53PLN
-0.65% 17:02

Tygodniowe podsumowanie sytuacji na rynkach i w gospodarce (11.04-15.04.11)

19.04.2011

Świat 1. USA – wnioski o zasiłek dla bezrobotnych: liczba nowych wniosków wzrosła do 412 tys. (pop. 385 tys., prognoza 380 tys.) i po raz pierwszy od początku marca znów znalazła się powyżej 400 tys. Średnia 4-tygodniowa wzrosła o 5.5 tys. do 396 tys. Departament Pracy wskazywał, że ten wzrost może być efektem nowego kwartału, kiedy to odsezonowanie jest utrudnione. Być może wpływ na wzrost miały też tymczasowe zamknięcia fabryk, z powodu braku dostaw komponentów z Japonii. Z pozytywnych informacji, nadal spada liczba zasiłków kontynuowanych (-58 tys.). 2. USA – sprzedaż detaliczna za marzec: wzrost o 0.4% m/m (pop. 1.1%, rewizja z 1.0%, prognoza 0.5%). Wyłączając samochody, których sprzedaż spadła o 1.7%, wzrost wyniósł 0.8% m/m (pop. 1.1%, rewizja z 0.7%, prognoza 0.8%). Dalej wyłączając paliwa otrzymujemy wzrost o 0.6% (pop. 0.9%). Popyt na paliwa (w przeliczeniu na litry) spadł mimo mocnego wzrostu liczby zatrudnionych w marcu (im więcej osób dojeżdża do pracy tym popyt na benzynę powinien być wyższy), co potwierdza negatywny wpływ wysokich cen paliw na popyt na nie. Sprzedaż paliw wzrosła w marcu o 2.6%, ale przy wyższej o 5.6% cenie benzyny. Sprzedaż bazowa (bez aut, paliw i mat. budowlanych) wzrosła o 0.4% m/m. Najważniejsze były tu rewizje za dwa poprzednie miesiące. W styczniu i w lutym sprzedaż bazowa po rewizji wzrosła odpowiednio o 1% i 1.1%, choć wstępnie szacowano dla obu miesięcy 0.6%. Utrzymuje się bardzo wysoka dynamika w sprzedaży detalicznej (w ujęciu nominalnym). Dynamiki zannualizowane dla ostatnich trzech miesięcy w każdej z powyżej opisywanych kategorii oscylują wokół 10%. Dynamiki roczne też są wysokie. Łączna sprzedaż detaliczna rośnie o 7.1% r/r (spadek z 9.1%, poziomu najwyższego od początku 2000 roku), a sprzedaż bez środków transportu o 6.5%. Wysoka dynamika inflacji w I kwartale i słaba sprzedaż usług (raport o sprzedaży detalicznej nie liczy usług) powodują jednak, że łączne realne wydatki konsumentów zawodziły w minionym kwartale. 3. USA – produkcja przemysłowa za marzec: wzrost o 0.8% m/m (pop. 0.1%, rewizja z -0.1%, prognoza 0.5%). Utrzymuje się wysoka dynamika w przetwórstwie przemysłowym, gdzie produkcja wzrosła w marcu o 0.7% (pop. 0.6%), a dynamika z ostatnich trzech miesięcy zannualizowana jest bliska 9%. Wzrosty w marcu obejmowały szeroki zakres kategorii. Produkcja dóbr związanych z inwestycjami firm wzrosła o 0.4% m/m po +1% w lutym. W całym I kwartale produkcja w tej kategorii wzrosła o solidne 15.3% (zannualizowana dynamika, tak jak podawane jest w raporcie PKB), co nie pokrywa się z bardzo słabymi raportami o zamówieniach na dobra kapitałowe (zostaną zrewidowane?). Po dwóch miesiącach mocnych spadków o 1.7% wzrosła produkcja w spółkach użyteczności publicznej. 4. USA – inflacja w marcu: a. inflacja cen producentów PPI: wzrost cen dóbr finalnych o 0.7% m/m (pop. 1.6%, prognoza 1.1%). Ceny żywności spadły o 0.2% (pop. 3.9%), ale ceny energii wzrosły o 2.6% (pop. 3.3%). Po raz pierwszy od 9 miesięcy spadły ceny surowców (-0.5%). Presja inflacyjna pozostaje. Zmiana roczna PPI wynosi 5.8% (pop. 5.6%) i w kolejnych miesiącach może rosnąć (spadająca do czerwca baza). Inflacja PPI bazowa wzrosła o 0.3% m/m (wpływ wyższych cen środków transportu) oraz 2% r/r. b. inflacja cen konsumentów CPI: wzrost o 0.5% m/m (pop. 0.5%, prognoza 0.5%). Ponownie wzrosły ceny paliw. Spadły ceny żywności, jednak w tej kategorii presja inflacyjna pozostaje i powinniśmy obserwować wzrosty w kolejnych miesiącach, kwartałach. Inflacja bazowa wzrosła o 0.1% (pop. 0.2%, prognoza 0.2%). Inflacja CPI rośnie o 2.7% r/r (pop. 2.2%), a bazowa o 1.2% (pop. 1.1%). 5. USA – handel zagraniczny za luty: deficyt handlowy spadł do 45.8 mld USD (pop. -47 mld, prognoza -44.4 mld). Eksport spadł o 1.4% m/m, a import o 1.7%. Eksport netto prawdopodobnie (nie ma jeszcze danych za marzec) będzie miał negatywną kontrybucję do PKB za I kwartał (ok. -0.5 pp). 6. USA – indeks regionalny NY Empire: wzrost do 21.7 pkt (pop. 17.5, prognoza 16.8). Składowe raportu były mocne. Gdyby ważyć indeks NY Empire subindeksami tak jak ISM to otrzymalibyśmy wzrost do 57.1 pkt z 51.9. 7. USA – indeks nastrojów konsumentów Michigan za kwiecień (wstępny): wzrost do 69.6 pkt (pop. 67.5, prognoza 68.5). Oczekiwana inflacja za rok wynosi 4.6% (bez zmiany w stosunku do marca), a oczekiwana inflacja za 3-5 lat spadła do 2.9% z 3.2%. 8. Chiny – seria raportów za marzec i za I kw: a. PKB w I kwartale: wzrost o 9.7% r/r (pop. 9.8%, prognoza 9.5%) oraz o 2.1% k/k (czyli o 8.7% w ujęciu zannualizowanym, tak jak podaje się w USA; pop. 10%). b. sprzedaż detaliczna w marcu: wzrost o 17.4% r/r (pop. 15.8% - średnia dla stycznia i lutego, prognoza 16.5%). c. produkcja przemysłowa: wzrost o 14.8% r/r (pop. 14.1%, średnia sty-lut, prognoza 14%). d. inflacja CPI: wzrost do 5.4% r/r (pop. 4.9%, prognoza 5.2%). e. inflacja PPI: wzrost do 7.3% (pop. 7.2%, prognoza 7.2%). f. inwestycje: wzrost o 25% YTD (pop. 24.9%, średnia sty-lut, prognoza 24.8%). Polska 1. Zmiana WIG – 11.04: 0.0% (obroty 0.8 mld PLN), 12.04: -0.61% (0.9 mld), 13.04: +0.99% (1.1 mld), 14.04: -0.65% (0.9 mld), 15.04: +0.34% (0.9 mld). Zmiana tygodniowa: WIG (+0.06%), WIG20 (+0.47%), mWIG40 (-0.46%), sWIG80 (-0.83%). 2. Inflacja CPI za marzec: wzrost do 4.3% r/r (pop. 3.6%, prognoza 3.8%) i o 0.9% m/m. Ceny żywności wzrosły o 2.1% m/m, paliw o 3.1%, podobnie jak ubrań. Inflacja bazowa wzrosła z 1.7% w okolice 1.9%-2.0%. Legenda - wynik lepszy od prognoz (korzystny dla rynku akcji) - wynik gorszy od prognoz (niekorzystny dla rynku akcji) - wynik zgodny z prognozami (neutralny do rynku akcji) Spojrzenie na rynek Miniony tydzień nie przyniósł istotnych zmian najważniejszych indeksów. Amerykański S&P500 stracił 0.6%, podobnie DAX. Nasz indeks WIG zyskał 0.1%. Rynek wyczekiwał na prawdziwy początek sezonu wyników, który rozpoczyna się w bieżącym tygodniu. Dobre dane makro z USA (z wyjątkiem danych o zasiłkach) oraz wciąż solidne dane z Chin, gdzie wielu konsekwentnie oczekuje twardego lądowania, a które nie nadchodzi, nie były w stanie rozruszać handlu. Gra pod wyniki spółek zakończyła się, indeksy są na wysokich poziomach (patrząc w krótkim terminie, gdyż wyceny wciąż pozostają atrakcyjne) przez co rynek był bardzo podatny na negatywne wiadomości. Taką była informacja, że agencja S&P zmienia perspektywę dla długu USA ze stabilnej na negatywną, utrzymując jednocześnie rating AAA. Jak zareagowały na to rynki? Rentowności amerykańskich obligacji ostatecznie spadły, choć na krótko po tej informacji rosły. Dolar umacniał się wobec euro. Indeksy giełdowe natomiast spadły. Zachowanie na poszczególnych rynkach wydaje się nie do końca racjonalne, jednak czy tak naprawdę ta decyzja S&P wiele zmieniła? Pat legislacyjny, jaki trwa i trwać będzie w nowym Kongresie w połączeniu z wysokim deficytem budżetowym i rosnącym zadłużeniem rządu nie przemawia za pozytywnymi perspektywami dla amerykańskiego długu. Ale o tym inwestorzy już od dawna wiedzą, więc decyzja S&P nie wnosi niczego nowego. Paradoksalnie taka oficjalna żółta kartka dla władz USA może być dobra w dłuższym terminie i zmusi ich do działania. W ubiegłym tygodniu MFW przedstawił swoje najnowsze prognozy PKB dla świata. Utrzymano prognozę 4.4% dynamiki PKB na 2011 oraz 4.5% na 2012 (5.0% w 2010). Mimo wielu niekorzystnych wydarzeń w I kwartale MFW nie zrewidował swoich oczekiwań w stosunku do raportu ze stycznia. Obniżono prognozę na 2011 dla USA z 3.0% do 2.8%, w górę natomiast poszły przewidywania co do PKB Niemiec (2.5%, +0.3 pp). Łącznie rynki rozwinięte mają rozwijać się w tempie 2.4% w tym i 2.6% w przyszłym roku. Na rynkach wschodzących MFW prognozuje 6.5% (2011 i 2012), w tym na 2011 rok 9.6% dla Chin (wbrew obawom niedźwiedzi o twarde lądowanie) oraz 8.2% dla Indii. Dynamiczny rozwój gospodarki światowej przemawia za inwestowaniem w akcje. W krótkim terminie wydaje się, że – przy obecnych poziomach indeksów – porównanie ryzyk i szans bilansuje się, przez co żadnej ze stron rynku nie będzie łatwo zdobyć przewagi (wiele przemawia za dłuższym trendem bocznym), ale w dłuższym terminie wzrost gospodarczy na świecie będzie przechylał szalę na stronę byków. Na co będziemy patrzeć w tym tygodniu? Dla nas najważniejsza teraz jest cena ropy, która stanowi największe chyba zagrożenie dla pozytywnych trendów, jakie tworzą się w gospodarce USA. W poniedziałek pojawiły się też negatywne informacje o plonach zbóż w USA, co może być testem dla rynku surowców żywnościowych (jak wiele złego jest już w cenach). Inflacja to teraz główny temat, więc traktujemy dane z tego zakresu priorytetowo. Zakładamy spadek presji inflacyjnej w drugiej połowie roku (efekt rosnącej bazy od lipca 2010), ale pytaniem otwartym pozostaje, jak mocny będzie efekt drugiej rundy w krajach EM, głównie w Azji. W USA i Europie wzrosty cen surowców żywnościowych mogą też wpływać na inflację z opóźnieniem. Rynek będzie żył w tym tygodniu wynikami spółek amerykańskich. W bieżącym i następnym tygodniu będzie prawdziwy ich wysyp. Czekamy głównie na spółki przemysłowe, które najwięcej nam powiedzą o kondycji gospodarki światowej. Z danych makro niewiele będzie istotnych publikacji. • USA – we wtorek poznamy dane o pozwoleniach na budowę domów i rozpoczętych budowach, a w środę sprzedaż domów na rynku wtórnym. Dane z rynku nieruchomości są bardzo słabe i często ignorowane przez rynek. Najważniejszy dla nas będzie publikowany w czwartek indeks wyprzedzający Fed z Filadelfii. Indeks ten znajduje się obecnie na bardzo wysokich poziomach. • Strefa euro – wskaźniki PMI we wtorek. • Polska – w poniedziałek dane z rynku pracy. We wtorek produkcja przemysłowa. Z poważaniem Tomasz Smolarek / Doradca inwestycyjny / Noble Funds TFI Piotr Zygmunt / Analityk / Noble Funds TFI Niniejszy dokument jest jedynie materiałem informacyjnym do użytku odbiorcy. Nie powinien być on w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna ani jako inna podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Skorzystanie z niniejszego materiału jako podstawy bądź przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje, a Noble Funds TFI S.A. nie ponosi żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są jedynie wyrazem najlepszej wiedzy i opinii autorów na dzień publikacji i mogą ulegać zmianie bez zapowiedzi. W takim przypadku Noble Funds TFI S.A. nie ma obowiązku aktualizacji tego materiału. Organem nadzoru nad Noble Funds TFI jest KNF. NOBLE FUNDS TOWARZYSTWO FUNDUSZY INWESTYCYJNYCH S.A. ul. Domaniewska 39, 02-672 Warszawa tel. +48 22 288 81 30, fax. +48 22 288 81 31 , biuro@noblefunds.pl Infolinia: 0801 080 770 lub tel. 022 588 18 79, www.noblefunds.pl